Nie jest źle ale czy na pewno?? Nie, nie na pewno. Jest źle i to jest ten problem, nie czuje się najlepiej. Muzyka odzwierciedla mój aktualny stan umysłu stan duszy bo oczy nie ukazują już niczego są puste, przynajmniej od kilku dni do dziś- okaże się co będzie dalej. W dobrym humorze słucham lekkiej muzyki a w czasie totalnego doła smutku itd pomagają mi cięższe brzmienia tak jak teraz, tylko na jak długo taka odtrutka zadziała? Dzień dwa max tydzień, później jest słabo, wrócą problemy wrócą wyrzuty sumienia i ciągłe łzy. Nie ma wieczora by nie zmoczyć poduszki czego efektem są rano czerwone oczy szczypiąca twarz oraz ogromne wory pod oczami. Nastę

nie zjazd z wagi o 3-4 kg i ekstramalnie szybkie pogorszenia zdrowia a wszystko dzięki tobie o wielki STRESIE.
Kto wie jak się czuje człowiek gdy jego cały świat lega w gruzach?? Rozpoczynając od ciężkiej choroby kogoś z rodziny przez nie małe problemy w związku po własne coraz to gorsze samopoczucie i osiadanie na zdrowiu
Dziękuję i przepraszam nastę

nym razem tak się nie rozpiszę...
--
Art is deviant
__________@__
__________@_____
__________@__________ ~_~
__________@@@@___
____@@@@@_____@___
__@______@________@___
_@_______@_________@__
_@_______@___@____@__
__@@@@@@___@@@@__
Previous PageNext Page